Paris “Kultura” logo 20 November 2019
PEOPLE
Zygmunt Hertz

THE MOST IMPORTANT YEARS

1908 Born on 18 January in Warsaw.
1920 Lives with his parents in Łódź.
1926 Passes his matriculation examinations and is sent to England to study economics.
1938 Meets Zofia Neuding.
1939 Marries Zofia Neuding. Called up in August, he joins the 1st Anti-Aircraft Artillery Regiment in Warsaw. Dismissed from the army. Searches out Zofia in Stanisławów (now Ivano-Frankivsk, Ukraine).
1940 Both are arrested by the NKVD and deported into Soviet Russia, where they spend 14 months felling trees as labour camp prisoners.
1941 The Hertzs are freed as a result of the Sikorski-Mayski Agreement and both join the Polish army forming in the USSR.
1942 Evacuated with the Polish army to the Middle East, Hertz serves in the 8th Heavy Anti-Aircraft Artillery Regiment of the 2nd Polish Corps, with which he sees action right up to the Italian campaign.
1944 Takes part in the Battle of Monte Cassino.
1946 Joins the team of the newly formed Literary Institute in Rome.
1947 On 13 October Hertz arrives in Paris with his wife. They take up residence with Jerzy Giedroyc and Józef Czapski in Maisons-Laffitte near Paris, and resume working for the Institute.
1948 Demobilized. Recognized by the French authorities as a political émigré.
1979 Dies on 5 October after a prolonged illness. Buried in the cemetery at Le Mesnil-le-Roi. Literary prize instituted in his name.
Zygmunt Hertz
Multimedia
PHOTO GALLERY
RECOMMENDED VIDEO
RECOMMENDED AUDIO MATERIAL
  • Zygmunt Hertz i jego rola
    Zygmunt Hertz - dopiero po wojnie dołączył, w Rzymie. Miał inne możliwości urządzenia się po wojnie, był daleki od spraw wydawniczych, politycznych. Poświęcił się dla Zosi. Potem wciągnął się w prace Instytutu Literackiego (Wywiad Teresy Torańskiej)
  • Wspomnienia o Marku Hłasce

    Wywiad Izabelli Chruślinskiej z Zofią Hertz. Materiały do książki pt. „Była raz Kultura…"
    Wspomnienia o Marku Hłasce. W 1957 roku przysłał opowiadanie („Pętla”). Prośba do Giedroycia o przesłanie tłumaczenie książki Arthura Koestlera „Ciemność w południe”. I zapowiedź, że chce wydać książkę w Kulturze. Przywozi ją Agnieszka Osiecka, jadąc na winobranie do Burgundii.
    Agnieszka Osiecka („panienka z końskim ogonem”) autostopem dociera z przesyłką do Maisons-Laffitte. Po winobraniu ona i reszta zespołu przyjeżdża do Paryża (by przepuścić zarobione pieniądze), cała grupa zjawia się z wizytą w Maisons-Laffitte. Oprócz Osieckiej także: m.in. Andrzej Drawicz, Andrzej Jarecki, Jarosław Abramow. Zaprzyjaźnili się.
    Tekst Hłaski („Cmentarze”) miał być wydany w „Kulturze”. Numer już szedł do druku - wówczas Hłasko prosi o wstrzymanie druku, z obawy, że to zablokuje mu możliwośc wyjazdu z Polski do Paryża.
    Hłasko przyjeżdża do Francji, mieszka w Maisons-Laffitte. Przystojny, elegancko się zachowywał. Ale „brudas”. Zakochana w nim Sonia Zieman (mówił o niej „gestapówka”). Zygmunt Hertz tłumaczy ich rozmowę. Druk powieści: „Następny do raju” i „Cmentarze”.
    Wizyta Hłaski w konsulacie, po przedłużenie wizy. Zgoda i prośba konsula o książkę z dedykacją oraz zaproszenie na kolację. Powrót Hłaski nad ranem i jego relacja z kolacji (pijaństwo kolegi konsula).
    Wizyta w burdelu. Konsul odwozi Hłaskę do Maisons-Lafitte. Dalsze życie Hłaski, kolejne opowiadania. Smutek na wieść o jego śmierci. „Chory na punkcie lekarstw”, jadł je garściami, sprowadzał ze Szwajcarii.
    Przykład: próba wyłudzenia lekarstw na serce w aptece. Okoliczności śmierci Hłaski. Podpisanie kontraktu, potem alkohol, środki nasenne.

  • Początki Kultury w Rzymie

    Rzym. Cmentarzysko sprzętu wojskowego - namioty, papier biurowy, kalki. Zygmunt Hertz i zorganizowany przez niego transport benzyny - przewieziony samochodami ciężarowymi i złożony u zakonników w klasztorze.
    Jak wyglądało zaopatrzenie żołnierzy w angielskim wojsku. "Żołnierz prosił - to dostawał". Wspomnienie o wyprawie do Kairu, prośba Zofii Hertz o letnie sorty. "Kolonialna" postawa Anglików. Przykład: Polacy dzielili się z Arabami jedzeniem, a Anglicy woleli zniszczyć, wylać.
    Wywiad Izabelli Chruślinskiej z Zofią Hertzową. Materiały do książki pt. "Była raz Kultura…"

  • (bez sygn. - 28) Zofia i Zygmunt Hertz we Lwowie i Stanisławowie.

    Przyjazd do Stanisławowa, do stryja Zygmunta Hertza. Lokatorzy - Rosjanie, po zarekwirowaniu paru pokoi. Zygmunta nie ma, nie wiedział o przyjeździe Zofii, nie dostał listu. „Stoi w ogonku po mleko". Opis jego wcześniejszych, nieudanych prób przedostania się przez granicę. Praca fizyczna w instytucie (przy remoncie centralnego ogrz­ewania).
    Opis sytuacji w Stanisławowie. Wielu Ukraińców czeka na Niemców, by ich wyzwolili spod władzy Rosjan. Trudne warunki, kolejki po żywność - np. po kaszę.   Opowieść o rodzinie Zygmunta i powodach, dla których zamieszkali w Stanisławowie (udziały w spółki budującej cementownię). Ich mieszkanie - przechowalnia wielu ludzi, uciekających w czasie wojny.
    Rozporządzenie władz radzieckich - ludzie bez paszportów nie mogą mieszkać w obrębie 100 km od miasta wojewódzkiego (czyli także Stanisławowa). Decyzja o powrocie do Warszawy. Zygmunt zgłasza chęć powrotu w biurze, podaje dane swoje i Zofii. Mają się zgłosić za trzy dni. Zygmunt idzie sam, dostaje dokument do podpisu (jak się okazało - nie podanie o wyjazd, ale o paszport). Nie podpisuje. Decyzja o wyjeździe do Lwowa.
    Kwatera u znajomych, szukanie przemytnika, który przeprowadzi ich przez granicę. Władze wydają rozporządzenie - by przygotować żywność na trzy dni i nie wychodzić z domu, z powodu „ćwiczeń wojskowych". Pierwsza noc - światła, ciężarówki. Wywózki - także z mieszkania, w którym mieszkał Zygmunt. 2 w nocy - łomot do drzwi. Pytanie o cel pobytu, żądanie dokumentów. Zygmunt mówi, że ma tu dostać "posadę statysty w operze". Wywózka Zofii i Zygmunta.

    Wywiad Teresy Torańskiej z Zofią Hertz.

     

  • (bez sygn. - 27) Wywózka Zofii i Zygmunta Hertz ze Lwowa

    Wywózka Zofii i Zygmunta Hertz ze Lwowa. Załadowani do wagonów bydlęcych. Można było uciec - ale nie mieli dokąd. Pociąg stoi trzy dni, potem rusza na Wschód. W wagonie ok. 70 osób - inteligenci, chłopi, Żydzi; dorośli i dzieci. Przeważnie ludzie bez paszportów, „bieżeńcy". Brak jedzenia, gorąco. Toaleta - dziura w podłodze. Pociąg czasem zatrzymywany w polu.
    Jadą ok. 7 dni. Stacja docelowa - a na niej pompa z wodą („Zygmunt, pompuj!"). Załadowani na lory - otwarte wagony, przewiezieni do miejsca docelowego. Komary. Lęk - nie chcieli wychodzić, myśleli, że zostaną rozstrzelani. Baraki puste, drewniane prycze. W ich baraku m.in.: państwo Filipowscy (rodzina felczera z Poznania) z dwojgiem dzieci, para z Katowic. Spisywanie - najlepiej było podać dane typu: matka-praczka, krawcowa. Broń Boże nie z inteligencji, z wojska. Gorsza sytuacja mężczyzn bez rodzin - ich wysyłano na Kołymę (jak Gustwa Herlinga-Grudzińskiego). Zajęcie: "rąbaliśmy lasy". Tydzień na zagospodarowanie, zrobienie sienników. Ciężkie siekiery. Jak ścinać? Żadna kobieta nie potrafiła, nie mieli sił, odpowiedniego ubrania. Groźba - nie będziecie pracować - nie będzie jedzenia. Miejsce zesłania: w Maryjskiej SRR koło Wołgi, na północ od Kazania. 1,5 kg chleba dziennie na osobę. Sklepik z podstawowymi artykułami (kiszone ogórki, pomidory, wódka, na święto rewolucji - słodkie cukierki). Literatura propagandowa (kupowana jako materiał na papierosy, do machorki). Opis załogi. Paczka żywnościowa - dostali tylko jeden raz.

     Wywiad Teresy Torańskiej z Zofią Hertz.

  • Wędrówka do Buzułuku

    Wieść o wojnie niemiecko-radzieckiej i rozmowach z polskim rządem. Zrzutka i wysłanie depeszy do Polskiej Misji Wojskowej w Moskwie. Odpowiedź: mężczyźni zdolni do noszenia broni mają się kierować do Buzułuku, kobiety, dzieci i starsi mają zostać na miejscu i czekać na papiery.
    Zesłańcy przepisują sobie depeszę. Możliwość wyjazdu - dopiero wtedy dowiadują się też, że zostali skazani zaocznie, bezterminowo. Pozwolenie - i ostrzeżenia: możecie jechać, ale jest wojna, nie wiadomo, czy dojedziecie. Wszyscy chcą jechać do Buzułuku, przez Kujbyszew (dawna Samara), w dół Wołgi. Przepełnione statki, żołnierze sowieccy z przestrzeloną lewą ręką (samookaleczenia).
    Skok na jeden ze statków (z pomocą młodego człowieka, który jednak kradnie Zofii plecak - z lekarstwami, rodzinnymi zdjęciami i zachowanymi na lepsze czasy dwoma kawałkami mydła jeszcze z Polski). Zapasy na drogę: topione masło, miód, masło, kasza, chleb. Tłum, spotkanie grupy wygłodniałych Polaków. Nocne gotowanie kaszy na barce przywiązanej do statku.
    Wywiad Teresy Torańskiej z Zofią Hertz.

  • Zygmunt Hertz w Armii Andersa

    Problemy Zygmunta Hertza w wojsku. Zofia Hertz w sztabie, Zygmunt - w dywizji. Pierwsza ewakuacja - wśród odesłanych: szef  biura kultury i prasy Stanisław Strumph Wojtkiewicz (będący w niełasce u gen. Andersa) oraz większość kobiet (zostają pielęgniarki, szyfrantki). Pożegnalna impreza w biurze („słabe zakąski i dużo alkoholu"). Stanisław Strumph - zwany „Pończochą" i jego sympatia - koleżanka zw. „Pralinką". Żartobliwy list Zofii do Zygmunta, wysłany pocztą polową, z opisem imprezy („Pralinka ślicznie śpiewała, Pończocha się wzruszyła").
    Skutek listu: wezwanie Zofii Hertz przez Józefa Czapskiego (nominowanego w miejsce Strumpha). Polecenie wyrzucenia jej z wojska. Powód: „zdradzanie tajemnic wojskowych" (w liście do Zygmunta). Zofia protestuje. Interwencja Czapskiego (i efekt: „głupia sprawa"). Prawdziwy powód: donosy na Zygmunta Hertza (podpadł, bo rzekomo miał krytykować pensje oficerskie; złożył raport o zepsutym jedzeniu dla żołnierzy i sprzedawaniu dobrej żywności). List był dodatkowym argumentem. Późniejszy wyjazd z Rosji: palenie listów, dokumentów. Wtedy płk Angerman pokazuje Zygmuntowi pisane na niego donosy (wcześniej uniemożliwiające mu awans).

    Wywiad Izabelli Chruślińskiej z Zofią Hertzową. Materiały do książki pt. „Była raz Kultura…"