Logo du portail Kultura Paryska 30 mai 2020
DES HOMMES
Zofia Hertz

LES ANNÉES LES PLUS IMPORTANTES

1910 Le 27 février à Varsovie, rue Krucza 40, naissance de Zofia Hertz.
1928 Elle passe son bac et commence des études de droit à l'Université de Varsovie.
1929 Arrête ses études. Travaille dans un bureau notarial.
1933 Elle passe avec succès le concours de notaire et devient la première femme en Pologne à être candidate au poste de notaire.
1939 En février elle se marie avec Zygmunt Hertz. La deuxième guerre mondiale éclate.
1940 Elle retrouve son mari à Stanisławow. Pendant leur tentative de retour à Varsovie le couple est arrêté à Lwów par la NKVD et déporté dans la république soviétique des Maris.
1941 Libérés suite à l'accord Sikorski-Maiski, ils rejoignent l'Armée Polonaise en URSS. Elle travaille dans la rédaction de Orzeł Biały (Aigle Blanc) à Bouzouluk
1942 Fait la connaissance de Joseph Czapski. En septembre, elle est évacuée au Moyen-Orient avec l'Etat major de l'Armée Polonaise.
1943 Elle travaille dans la rédaction du magazine Parada (La Parade) au Caire. A Quizil Ribat en Iraq elle fait la connaissance de Jerzy Giedroyc.
1944 Avec le 2ème Corps de l'Armée Polonaise elle participe à la campagne d'Italie. Travaille dans la rédaction de Dziennik Zolnierza APW (Journal du soldat de l'Armée Polonaise de l'Est à Florence, puis à Bologne.
1945 Fin de la 2ème guerre mondiale. Zofia Hertz et son mari restent en exil et continuent à servir dans le 2ème corps polonais.
1946 En février à Rome, est fondé l'Institut Littéraire. Zofia devient secrétaire de la rédaction et la collaboratrice la plus proche de Jerzy Giedroyc.
1947 Parution du premier numéro de Kultura. L'Institut Littéraire déménage à Maisons-Laffitte, près de Paris.
1948 Démobilisée, elle obtient le statut de réfugiée politique en France.
1962 En juin elle devient la rédactrice de la rubrique "L'Humour du Pays" dans Kultura.
1979 Décès de Zygmunt Hertz.
2000 Après la mort du Rédacteur, Zofia Hertz dirige l'Institut Littéraire. Elle édite le dernier numéro (637) de Kultura.
2001 Elle reçoit des mains du Maire de Maisons-Laffitte la Médaille d'Or de la Ville.
2003 Elle décède le 20 juin à l'hôpital de Maisons-Laffitte.

Zofia Hertz
Multimédia
GALERIE DE PHOTOS
VIDEO RECOMMANDÉE
CONTENUS AUDIO RECOMMANDÉS
  • Zygmunt Hertz i jego rola
    Zygmunt Hertz - dopiero po wojnie dołączył, w Rzymie. Miał inne możliwości urządzenia się po wojnie, był daleki od spraw wydawniczych, politycznych. Poświęcił się dla Zosi. Potem wciągnął się w prace Instytutu Literackiego (Wywiad Teresy Torańskiej)
  • Wspomnienia o Marku Hłasce

    Wywiad Izabelli Chruślinskiej z Zofią Hertz. Materiały do książki pt. „Była raz Kultura…"
    Wspomnienia o Marku Hłasce. W 1957 roku przysłał opowiadanie („Pętla”). Prośba do Giedroycia o przesłanie tłumaczenie książki Arthura Koestlera „Ciemność w południe”. I zapowiedź, że chce wydać książkę w Kulturze. Przywozi ją Agnieszka Osiecka, jadąc na winobranie do Burgundii.
    Agnieszka Osiecka („panienka z końskim ogonem”) autostopem dociera z przesyłką do Maisons-Laffitte. Po winobraniu ona i reszta zespołu przyjeżdża do Paryża (by przepuścić zarobione pieniądze), cała grupa zjawia się z wizytą w Maisons-Laffitte. Oprócz Osieckiej także: m.in. Andrzej Drawicz, Andrzej Jarecki, Jarosław Abramow. Zaprzyjaźnili się.
    Tekst Hłaski („Cmentarze”) miał być wydany w „Kulturze”. Numer już szedł do druku - wówczas Hłasko prosi o wstrzymanie druku, z obawy, że to zablokuje mu możliwośc wyjazdu z Polski do Paryża.
    Hłasko przyjeżdża do Francji, mieszka w Maisons-Laffitte. Przystojny, elegancko się zachowywał. Ale „brudas”. Zakochana w nim Sonia Zieman (mówił o niej „gestapówka”). Zygmunt Hertz tłumaczy ich rozmowę. Druk powieści: „Następny do raju” i „Cmentarze”.
    Wizyta Hłaski w konsulacie, po przedłużenie wizy. Zgoda i prośba konsula o książkę z dedykacją oraz zaproszenie na kolację. Powrót Hłaski nad ranem i jego relacja z kolacji (pijaństwo kolegi konsula).
    Wizyta w burdelu. Konsul odwozi Hłaskę do Maisons-Lafitte. Dalsze życie Hłaski, kolejne opowiadania. Smutek na wieść o jego śmierci. „Chory na punkcie lekarstw”, jadł je garściami, sprowadzał ze Szwajcarii.
    Przykład: próba wyłudzenia lekarstw na serce w aptece. Okoliczności śmierci Hłaski. Podpisanie kontraktu, potem alkohol, środki nasenne.

  • Nawyk „nie mówienia” wszystkiego o „Kulturze”

    Wywiad Izabelli Chruślińskiej z Zofią Hertzową – materiały do książki: „Była raz Kultura...” Nawyk „nie mówienia” wszystkiego o „Kulturze”, zachowania pewnych informacji w tajemnicy. Np. o ludziach, którzy mieszkali u nich miesiącami – co ujawniano wiele lat później. Zygmunt Hertz – i jego kontakty, przyjaźnie (np. z Aleksandrą Śląską).

  • Początki Kultury w Rzymie

    Rzym. Cmentarzysko sprzętu wojskowego - namioty, papier biurowy, kalki. Zygmunt Hertz i zorganizowany przez niego transport benzyny - przewieziony samochodami ciężarowymi i złożony u zakonników w klasztorze.
    Jak wyglądało zaopatrzenie żołnierzy w angielskim wojsku. "Żołnierz prosił - to dostawał". Wspomnienie o wyprawie do Kairu, prośba Zofii Hertz o letnie sorty. "Kolonialna" postawa Anglików. Przykład: Polacy dzielili się z Arabami jedzeniem, a Anglicy woleli zniszczyć, wylać.
    Wywiad Izabelli Chruślinskiej z Zofią Hertzową. Materiały do książki pt. "Była raz Kultura…"

  • (bez sygn. - 28) Zofia i Zygmunt Hertz we Lwowie i Stanisławowie.

    Przyjazd do Stanisławowa, do stryja Zygmunta Hertza. Lokatorzy - Rosjanie, po zarekwirowaniu paru pokoi. Zygmunta nie ma, nie wiedział o przyjeździe Zofii, nie dostał listu. „Stoi w ogonku po mleko". Opis jego wcześniejszych, nieudanych prób przedostania się przez granicę. Praca fizyczna w instytucie (przy remoncie centralnego ogrz­ewania).
    Opis sytuacji w Stanisławowie. Wielu Ukraińców czeka na Niemców, by ich wyzwolili spod władzy Rosjan. Trudne warunki, kolejki po żywność - np. po kaszę.   Opowieść o rodzinie Zygmunta i powodach, dla których zamieszkali w Stanisławowie (udziały w spółki budującej cementownię). Ich mieszkanie - przechowalnia wielu ludzi, uciekających w czasie wojny.
    Rozporządzenie władz radzieckich - ludzie bez paszportów nie mogą mieszkać w obrębie 100 km od miasta wojewódzkiego (czyli także Stanisławowa). Decyzja o powrocie do Warszawy. Zygmunt zgłasza chęć powrotu w biurze, podaje dane swoje i Zofii. Mają się zgłosić za trzy dni. Zygmunt idzie sam, dostaje dokument do podpisu (jak się okazało - nie podanie o wyjazd, ale o paszport). Nie podpisuje. Decyzja o wyjeździe do Lwowa.
    Kwatera u znajomych, szukanie przemytnika, który przeprowadzi ich przez granicę. Władze wydają rozporządzenie - by przygotować żywność na trzy dni i nie wychodzić z domu, z powodu „ćwiczeń wojskowych". Pierwsza noc - światła, ciężarówki. Wywózki - także z mieszkania, w którym mieszkał Zygmunt. 2 w nocy - łomot do drzwi. Pytanie o cel pobytu, żądanie dokumentów. Zygmunt mówi, że ma tu dostać "posadę statysty w operze". Wywózka Zofii i Zygmunta.

    Wywiad Teresy Torańskiej z Zofią Hertz.

     

  • (bez sygn. - 27) Wywózka Zofii i Zygmunta Hertz ze Lwowa

    Wywózka Zofii i Zygmunta Hertz ze Lwowa. Załadowani do wagonów bydlęcych. Można było uciec - ale nie mieli dokąd. Pociąg stoi trzy dni, potem rusza na Wschód. W wagonie ok. 70 osób - inteligenci, chłopi, Żydzi; dorośli i dzieci. Przeważnie ludzie bez paszportów, „bieżeńcy". Brak jedzenia, gorąco. Toaleta - dziura w podłodze. Pociąg czasem zatrzymywany w polu.
    Jadą ok. 7 dni. Stacja docelowa - a na niej pompa z wodą („Zygmunt, pompuj!"). Załadowani na lory - otwarte wagony, przewiezieni do miejsca docelowego. Komary. Lęk - nie chcieli wychodzić, myśleli, że zostaną rozstrzelani. Baraki puste, drewniane prycze. W ich baraku m.in.: państwo Filipowscy (rodzina felczera z Poznania) z dwojgiem dzieci, para z Katowic. Spisywanie - najlepiej było podać dane typu: matka-praczka, krawcowa. Broń Boże nie z inteligencji, z wojska. Gorsza sytuacja mężczyzn bez rodzin - ich wysyłano na Kołymę (jak Gustwa Herlinga-Grudzińskiego). Zajęcie: "rąbaliśmy lasy". Tydzień na zagospodarowanie, zrobienie sienników. Ciężkie siekiery. Jak ścinać? Żadna kobieta nie potrafiła, nie mieli sił, odpowiedniego ubrania. Groźba - nie będziecie pracować - nie będzie jedzenia. Miejsce zesłania: w Maryjskiej SRR koło Wołgi, na północ od Kazania. 1,5 kg chleba dziennie na osobę. Sklepik z podstawowymi artykułami (kiszone ogórki, pomidory, wódka, na święto rewolucji - słodkie cukierki). Literatura propagandowa (kupowana jako materiał na papierosy, do machorki). Opis załogi. Paczka żywnościowa - dostali tylko jeden raz.

     Wywiad Teresy Torańskiej z Zofią Hertz.

  • (bez sygn. - 25) Wędrówka do Buzułuku

    Wieść o wojnie niemiecko-radzieckiej i rozmowach z polskim rządem. Zrzutka i wysłanie depeszy do Polskiej Misji Wojskowej w Moskwie. Odpowiedź: mężczyźni zdolni do noszenia broni mają się kierować do Buzułuku, kobiety, dzieci i starsi mają zostać na miejscu i czekać na papiery.
    Zesłańcy przepisują sobie depeszę. Możliwość wyjazdu - dopiero wtedy dowiadują się też, że zostali skazani zaocznie, bezterminowo. Pozwolenie - i ostrzeżenia: możecie jechać, ale jest wojna, nie wiadomo, czy dojedziecie. Wszyscy chcą jechać do Buzułuku, przez Kujbyszew (dawna Samara), w dół Wołgi. Przepełnione statki, żołnierze sowieccy z przestrzeloną lewą ręką (samookaleczenia).
    Skok na jeden ze statków (z pomocą młodego człowieka, który jednak kradnie Zofii plecak - z lekarstwami, rodzinnymi zdjęciami i zachowanymi na lepsze czasy dwoma kawałkami mydła jeszcze z Polski). Zapasy na drogę: topione masło, miód, masło, kasza, chleb. Tłum, spotkanie grupy wygłodniałych Polaków. Nocne gotowanie kaszy na barce przywiązanej do statku.
    Wywiad Teresy Torańskiej z Zofią Hertz.

  • Józef Czapski i jego rola w "Kulturze"

    Galeria postaci związanych z „Kulturą" i ich rola - według Wacława Zbyszewskiego ("Kultura stale wysuwa kogoś na świecznik..."). Juliusz Mieroszewski - autor tekstów, ale i człowiek, z którym listownie ustalali ważne dla „Kultury" sprawy. Józef Czapski („ambasador Kultury"). Znajomości z wojska - Paweł Zaremba, Juliusz Stempowski (jeszcze w czasach rzymskich), Stanisław Vincenz.
    Józef Czapski i jego podróż do USA w latach 50-tych (odczyty o Katyniu i zbiórki na „Kulturę"). Anegdota o jednym ze spotkań: słuchacz wtyka sto dolarów i mówi: „Panie Czapski, to dla pana. Nie na żadną kulturę, przepij pan to".
    Historia poznania Zofii Hertz z Józefem Czapskim w 1941 roku (Czapski wrócił wówczas z podróży po Rosji w poszukiwaniu zaginionych katyńskich oficerów - był nawet u Stalina). Ogromny wdzięk Czapskiego, poetycka natura. „Bujanie  w obłokach", wszystko gubił. Chuchro - „myśleliśmy, że umrze na gruźlicę". Jego szerokie znajomości (m.in. Charles de Gaulle, Andre Malraux), pochodzące jeszcze z czasów kontaktów z malarzami kapistami, dla których szukał wsparcia w arystokratycznych domach. Imponował pochodzeniem, wyglądem.
    Znajomości Czapskiego wśród arystokracji polskiej. Zachęta, by fundowali numery „Kultury" (co uczynił np. klub Polek w Ameryce, trzykrotnie wspierając kolejne numery pisma). Powrót Czapskiego do malarstwa. Jego książka „Na nieludzkiej ziemi" - wydana przez „Kulturę" w 1949 roku, a także inne utwory.
    Kolejna anegdotka z pobytu Czapskiego w USA. Zaproszenie na przyjęcie, jazda w towarzystwie dwóch pań - żony i córki gospodarza, Polonusa. I słowa tej młodszej, która chcąc popisać się znajomością polszczyzny, rzekła: „Ty stary posuń te dupę, bo mi zgnieciesz suknię...".
    Józef Czapski we Francji, jako szef placówki II Korpusu w Paryżu, wysłany przez Andersa. Ściąga ludzi kultury, wydaje biuletyn dla Francuzów, o Polsce. Odczyty, wiele kontaktów, które pomogły później zespołowi „Kultury".
    Wysyłanie listów indywidualnych do Polaków na świecie. „Stanęliśmy na nogi w maju 1953 roku" - jednego dnia przyszły 253 prenumeraty.
    Kończy się wojsko - kończą się pieniądze na placówkę II Korpusu - Czapski przyjeżdża do „Kultury".

    Wywiad Izabelli Chruślinskiej z Zofią Hertzową. Materiały do książki pt. „Była raz Kultura…"
  • Jerzy Stempowski - sylwetka

    Jerzy Stempowski (Hostowiec) - samotnik. Bardzo dobrze wychowany, kulturalny, uprzejmy. Studia medyczne - podjęte z ciekawości. Historia Blacka - psa, uratowanego przez generała - weterynarza. Stempowski zaskoczył go wiedzą medyczną. „Interesowała go choroba, a nie człowiek".
    Opowieść związana ze śmiercią Andrzeja Stawara. Jego przyjazd do Paryża, choroba (rak żołądka). Szpital, ostatnie chwile. Konieczność zorganizowania pogrzebu, kłopoty z dokumentami, kontakt z ambasadą. Spopielenie zwłok, prochy wysyłane w paczce do Warszawy, LOT-em, na adres Związku Literatów. Władza organizuje pogrzeb w Alei Zasłużonych, ustanawia nagrodę im. Stawara, w prasie pojawiają się wielkie nekrologi. Trzy dni potem „Kultura" wydaje jego książkę - eseje. Nagroda zostaje odwołana.
    Jerzy Stempowski a inni członkowie „Kultury". Przyjacielskie kontakty. Nocne Polaków rozmowy; z Jerzym Giedroyciem na tematy polityczne. „Opowiadał swoje eseje", potem przysyłał, w formie prawie niezmienionej. Skromne życie Stempowskiego w Szwajcarii, u zaprzyjaźnionej rodziny.

    Wywiad Izabelli Chruślinskiej z Zofią Hertzową. Materiały do książki pt. „Była raz Kultura…"

  • Goście „Kultury". Maria Dąbrowska, Jerzy Andrzejewski

    "U nas wszyscy byli. Mniej lub bardziej tajnie". Wśród gości: Maria Dąbrowska. „Bardzo mi się nie podobała. Strasznie ważna, uważała się za pierwszą damą na świecie". Jej pamiętniki - „straszne", "kucharka z prowincji". Wizyta - z Anką Kowalską („wyglądała jak Mao Tse-Tung"). Dąbrowska - „miała za złe, że nie jesteśmy tego samego zdania". Przyjęcie na Wielkanoc (wśród gości m.in. Kisiel, Juliusz Żuławski, Jerzy Andrzejewski; Dąbrowska, Kowalska i Tula). Andrzejewski - zarozumiały. Przemowa podczas przyjęcia („Panie Jerzy, ale pan ma szczęście").

    Wywiad Izabelli Chruślinskiej z Zofią Hertzową. Materiały do książki pt. „Była raz Kultura…
  • Konstanty Jeleński a „Kultura"

    Konstanty Jeleński - związany z „Kulturą" prawie od początku. Pierwsze spotkanie: z Józefem Czapskim, w Rzymie (Jeleński pracuje wówczas w FAO). Miłość do dużo starszej od siebie kobiety, Fini, co niepokoi jego matkę, Irenę. Jeleński rzuca posadę w FAO i zaczyna pracować w powstałym właśnie Kongresie Kultury. Poliglota, towarzyski, oblatany w świecie, światowiec, wszędzie się czuł dobrze. "Zaprzyjaźniliśmy się". Pisał, tłumaczył, też był „ambasadorem Kultury".

    Wywiad Izabelli Chruślinskiej z Zofią Hertzową. Materiały do książki pt. „Była raz Kultura…"
     

  • Zygmunt Hertz w Armii Andersa

    Problemy Zygmunta Hertza w wojsku. Zofia Hertz w sztabie, Zygmunt - w dywizji. Pierwsza ewakuacja - wśród odesłanych: szef  biura kultury i prasy Stanisław Strumph Wojtkiewicz (będący w niełasce u gen. Andersa) oraz większość kobiet (zostają pielęgniarki, szyfrantki). Pożegnalna impreza w biurze („słabe zakąski i dużo alkoholu"). Stanisław Strumph - zwany „Pończochą" i jego sympatia - koleżanka zw. „Pralinką". Żartobliwy list Zofii do Zygmunta, wysłany pocztą polową, z opisem imprezy („Pralinka ślicznie śpiewała, Pończocha się wzruszyła").
    Skutek listu: wezwanie Zofii Hertz przez Józefa Czapskiego (nominowanego w miejsce Strumpha). Polecenie wyrzucenia jej z wojska. Powód: „zdradzanie tajemnic wojskowych" (w liście do Zygmunta). Zofia protestuje. Interwencja Czapskiego (i efekt: „głupia sprawa"). Prawdziwy powód: donosy na Zygmunta Hertza (podpadł, bo rzekomo miał krytykować pensje oficerskie; złożył raport o zepsutym jedzeniu dla żołnierzy i sprzedawaniu dobrej żywności). List był dodatkowym argumentem. Późniejszy wyjazd z Rosji: palenie listów, dokumentów. Wtedy płk Angerman pokazuje Zygmuntowi pisane na niego donosy (wcześniej uniemożliwiające mu awans).

    Wywiad Izabelli Chruślińskiej z Zofią Hertzową. Materiały do książki pt. „Była raz Kultura…"

  • Jerzy Giedroyc w niełasce

    Geneza niełaski Jerzego Giedroycia i ludzi z nim związanych. „Jerzy nie był z tych, którzy słuchają przełożonych", „starał się prowadzić politykę niezależną". Powód: artykuł zestawiający Tobruk i Monte Cassino, który nie spodobał się gen. Andersowi. Skutek: przeniesienie Giedroycia do Gallipoli, na oficera oświatowego do bazy. Krótko, potem wyjeżdża do Londynu.
    Stara ekipa - związana z Józefem Czapskim i Jerzym Giedroyciem - „w niełasce". Pojawiają się nowi ludzie; Zofia Hertz - mianowana kierowniczką drukarni (choć się na tym nie znała). Potem: skierowanie do biura spisującego oszczędności żołnierzy (w Anconie). Po tych epizodach: powrót do Rzymu i Florencji.

    Wywiad Izabelli Chruślińskiej z Zofią Hertzową. Materiały do książki pt. „Była raz Kultura…"

  • O dwóch siedzibach „Kultury"

    Szczegółowa opowieść Zofii Hertz o dwóch siedzibach „Kultury". Pierwsza - w domu przy avenue Corneille (przez 6 lat). Trudne warunki, ciężka praca, by doprowadzić go do stanu używalności. „Dopiero po pół roku przekonaliśmy się, że tam była kuchnia". Krąg domowników powiększa się - z czasem wprowadza się Józef Czapski, Maria Czapska. Są też zwierzęta domowe (pies Black, kot Żółtek i koty dzikie - zwane Minusami). Wizyta żydowskiego właściciela, Aarona - zobaczył psy i koty, uznał, że mieszkają tu bogaci ludzie, podwyższył czynsz. Coraz większe żądania właściciela, zakaz pracy w domu, w końcu - przegrany proces zespołu Kultury. Apel o pomoc w znalezieniu nowej siedziby, w której można byłoby mieszkać i pracować. Historia znalezienia domu w Maisons Laffitte i transakcji kupna (długie targi o cenę z właścicielką). Pomoc Aleksandra Weissberga-Cybulskiego, właściciela firmy budowlanej. Pożyczanie pieniędzy (m.in. od milionera Edwarda Berenbauma z Urugwaju). Pomoc Stefana Zamojskiego. Szczęśliwy zbieg okoliczności - transakcja zawarta tuż przed wojną w Algierze i skokiem cen mieszkań w Paryżu. Tragiczny los właściciela pierwszej siedziby przy Corneille - zabitego wraz z żoną podczas napadu rabunkowego.

  • Kogo ceniła najbardziej Zofia Hertz

    Kogo spośród bywających w Domu Kultury Zofia Hertz zaliczyłaby do bliskich (Miłosz, Kot, Abramow, Osiecka i inni).

  • Wywiad Izabelli Chruślińskiej z Zofią Hertzową. Materiały do książki pt. "Była raz Kultura…"

    Zofia Hertz ponownie opowiada o Weissbergu-Cybulskim (anegdota o telefonie Weissberga do Zygmunta Hertza z wiadomością o śmierci Stalina, na 24 godziny przed oficjalnym ogłoszeniem i o wysyłaniu depeszy). Bardzo długa wersja historii poznania Zygmunta na balu w Łodzi:...“Nie miałam zamiaru wychodzić za mąż. Miałam świetną pracę, dużo zarabiałam”. Zygmunt stara się o rekę Zofii. Ślub 11 lutego 1939 roku. Życie po ślubie. “Nam w momencie, gdy wybuchła wojna, powodziło się świetnie”. Plany urlopowe na lato 1939 roku.