Logo Kultura Paryska 24 czerwca 2017
listy
Jerzy Giedroyc

Juliusz Mieroszewski
Pokonać złą passę - niepokoje Redaktora
1975-12-22, Jerzy Giedroyc

W odpowiedzi na list Inki Mieroszewskiej z opisem stanu zdrowia Londyńczyka, Giedroyc przesyła pełen niepokojów list. „Twoja choroba odbija się fatalnie na K. Sytuacja trobi się coraz bardziej zaplątana i skomplikowana i brakuje tu Twojego pióra, nie mówiąc już o tym, że czuję się całkowicie osamotniony; nie ma nikogo z kim możnaby przedyskutować i się poradzić i coraz ciężej idzie mi z K.” Choroba Mieroszewskiego, zakończona śmiercią, okazała się dla „Kultury” dużym ciosem.

Przeczytaj cały list » jpg
O katastrofalnej sytuacji „Kultury” i niepoprawnym optymizmie Redaktora.
1949-07-25, Jerzy Giedroyc

„...Sytuacja Kultury nie jest wesoła, a właściwie biorąc katastrofalna, ale mam nadzieję, że pismo mimo wszystko utrzymam, ku radości Grydzewskiego, Nowakowskiego i innych przyjaciół” – ironizuje J. Giedroyc, który właśnie ruszył do pracy po ciężkim zapaleniu spojówek.

Przeczytaj cały list » jpg
O gafach, zaprzaństwie i... bombach na Londyn.
1949-08-16, Juliusz Mieroszewski

Przeczytaj cały list » jpg Przeczytaj cały list » jpg
O Polakach, Anglikach i kłopotach w prasie wojskowej.
1945-03-11, Juliusz Mieroszewski

„W sumie lepiej kamienie tłuc niż być w tych czasach polskim dziennikarzem” – żali się Mieroszewski porucznikowi Giedroyciowi.

Przeczytaj cały list » jpg Przeczytaj cały list » jpg
Pomocnik kucharza, tapicer ... pisarz
1949-06-20, Juliusz Mieroszewski

List do Redaktora, w którym Mieroszewski pisze o chęci nawiązania stałej współpracy z „Kulturą”, związanej z decyzją o utrzymywaniu się z pisania. „Przez kilka miesięcy byłem pomocnikiem kucharskim w polskiej firmie na Oxford Street. Po tym ukończyłem kurs tapicerski i robiłem tapczany, kanapy i fotele. Wszystko to dosyć męczące i mało dochodowe. (...) Tak oto po półtorarocznym eksperymentowaniu wróciłem na punkt wyjściowy i żyję z pióra”.

Przeczytaj cały list » jpg
POWRÓT DO POCZĄTKU »