Logo Kultura Paryska 29 kwietnia 2017
listy
Jerzy Giedroyc

Witold Gombrowicz
Giedroyc nie jest pesymistą
1951-04-09, Jerzy Giedroyc

„...W dalszym ciągu nie rezygnuję z wydania po polsku całości, tj. „Ślubu" i „Trans-Atlantyku”, bo w pewnym sensie byłaby to bomba w obecnym świecie kulturalnym w kraju, znacznie skuteczniejsza od niemądrej propagandy wszystkich Free Europe. Szanse w tej chwili są jednak żadne... Przyzwyczajony jednak jestem, że zawsze coś może „wyskoczyć” i dlatego nie jestem pesymistą...”

Przeczytaj cały list » jpg
Gombrowicz zmęczony tym, że ludzie biorą go za głupca lub warjata...
1951-04-17, Witold Gombrowicz

„...Mnie już nudzi i męczy to, że ludzie, którzy nie są w stanie zrozumieć moich rzeczy uważają mnie za głupca lub warjata i zależy mi na tym żeby się dowiedzieli, że ktoś bierze mnie na serjo...”

Przeczytaj cały list » jpg
Pierwszy list Witolda Gombrowicza do Redaktora
1950-05-26, Witold Gombrowicz

...Doszła mnie wiadomość, że Pan zapytywał o mój adres; ja również od dawna pragnę skomunikować się z Panem...
Gombrowicz proponuje Redaktorowi „Ślub” i „Trans-Atlantyk” – „...nie wiem z jakim przyjęciem spotka się powieść, ale dramat wywołał wielki entuzjazm w pewnych środowiskach...”

PRZECZYTAJ CAŁY LIST » jpg
Redaktor cieszy się z nawiązania kontaktu
1950-06-02, Jerzy Giedroyc

„...Jeżeli chodzi o moje możliwości wydawnicze, to niestety z powodu kryzysu na rynku polskim  od dawna nie mam możliwości wydawania książek....  Natomiast bardzo by mnie interesował fragment Pana książki wraz przedmową...
Czy interesowałoby Pana opracowanie dla nas eseju o życiu kulturalnym w Argentynie czy Ameryce Południowej?...”

Przeczytaj cały list » jpg
Poszukiwanie wydawcy i przekład na francuski „Ferdydurke”
1950-06-07, Witold Gombrowicz

Gombrowicz nadal poszukuje wydawcy na polskim rynku emigracyjnym i prosi Giedroycia o wsparcie starań o przekład na francuski „Ferdydurke”.

Przeczytaj cały list » jpg
POWRÓT DO POCZĄTKU »