Logo Kultura Paryska 26 maja 2017
obrazy, głosy

Dom pracy i spotkań

Dom „Kultury” w Maisons-Laffitte – a właściwie dwa domy, bo najpierw siedziba Instytutu mieściła się przy avenue Corneille, a potem, aż do dziś, przy avenue de Poissy – to nie tylko wydawnictwo, miesięcznik czy ośrodek politycznych koncepcji. To przede wszystkim, przez dziesięciolecia, miejsce nieustającej pracy, także ale po prostu dom, w których się rozmawiało, śmiało i kłóciło, przyjmowało gości, jadało  (czasem słabo, a czasem nieźle), piło, bawiło i niestety też umierało.
„Obrazy i Głosy” to zbiór galerii, pokazujących życie w „falansterze”. Wybraliśmy je spośród tysięcy najciekawszych fotografii z naszego archiwum, są tu fragmenty filmów o „Kulturze” i jej ludziach, są też prywatne „lafickie” nagrania i audycje z zasobów Radia France International, Radia Wolna Europa i Polskiego Radia. Bardzo dziękujemy ludziom i instytucjom za udostępnienie nam swych zbiorów.

Dołożyliśmy wszelkich starań, by ustalić właścicieli praw autorskich. Jeśli kogoś pominęliśmy, prosimy o kontakt w celu załatwienia kwestii formalnych.

 

 

 

  • Archiwizacja zbiorów „Kultury”
    Audycja RFI. Reportaż z podpisania Listów intencyjnych w sprawie archiwizacji zbiorów „Kultury”. Wypowiedzi: Henryk Giedroyc, Tomasz Merta (wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego), Rafał Grupiński z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Sławomir Radoń z Archiwów Państwowych, Bronisław Korfanty – senator, Tomasz Makowski z Biblioteki Narodowej, Tomasz Orłowski – ambasador RP w Polsce.
  • Dziewiąta rocznica śmierci Jerzego Giedroycia
    Audycja RFI. Reportaż w Maissons-Laffitte – dziewiąta rocznica śmierci Jerzego Giedroycia. Wywiady: Henryk Giedroyc, Wojciech Sikora i Leszek Czarnecki.
  • Zakończenie Roku Giedroycia
    Audycja RFI. Zakończenie Roku Giedroycia – dyskusja w Maisons-Laffitte. Audycja RFI i Radio Polonia, udział biorą: Henryk Giedroyc, Wojciech Sikora, Marek Żebrowski, Krzysztof Rutkowski. Prowadzi: Paweł Lekki.
  • Wspomnienia po śmierci Czesławie Miłoszu
    Audycja RFI. Czesław Miłosz – audycja po śmierci poety. Poetę wspominają: Henryk Giedroyc, Danuta Szumska, Brigitte Gautier.
  • Osobowość Jerzego Giedroycia (audycja radiowa)

    Audycja radiowa Hanny Marii Gizy (23 kwietnia 2006), „Ostatnie lato w Maisons-Laffitte". O Jerzym Giedroyciu: jakim był człowiekiem? Uczestnicy rozmowy: Henryk Giedroyc (telefonicznie), prof. Andrzej Ajnenkiel, Marek Żebrowski - biograf. Jerzy Giedroyc we wspomnieniach młodszego brata, Henryka. Brat „niesłychanej dobroci". Ewakuacja z Warszawy w 1939 roku - na polecenie Jerzego (który wysłał po niego redaktora z „Polski Zbrojnej"). Pobyt w Bukareszcie - stąd ewakuacja do Konstantynopola, potem do Palestyny - do wojska, do Tobruku. Jerzy - do propagandy, Henryk - zostaje w wojsku. Powojenne losy: Henryk w Londynie (praca w fabryce lodów), potem w Maisons-Laffitte. Jerzy Giedroyc o duchowości i religii. Okres mistyczny w życiu. „Jedną nogą byłem w zakonie Jezuitów". - W Boga wierzę, z religią jestem związany także tradycją rodzinną. Moi przodkowie - głównie wojskowi i biskupi. Matka Boska Ostrobramska - „mam sentyment". Konieczność pójścia do Ostrej Bramy podczas wizyt w Wilnie. „Modlę się, ale rzadko". Osoby, które miały wpływ na kształtowanie się jego osobowości. Przywiązany bardzo do matki, chłodniejsze stosunki z ojcem. Prof. Petrażycki na Uniwersytecie, później Stanisław Zaćwilichowski (był wzorem, wprowadził go w życie polityczne). Dobre stosunki z Jantą-Połczyńskim - jedyny człowiek, który na Radzie Ministrów potrafił się sprzeciwiać Piłsudskiemu. Józef Piłsudski - „czarownik". Stosunek do Piłsudskiego. Różnica - „ja nie stawiam na żadne federacje". Dyskusja - o duchowości Jerzego Giedroycia, stosunku do Kościoła, Jana Pawła II. Jerzy Giedroyc a marszałek Piłsudski. Koncepcje wschodnie, sporna kwestia „imperializmu" polskiego przed wojną. Porównanie: Maisons-Laffitte a Sulejówek Piłsudskiego (jako miejsca, z którego można wpływać na sytuację, sterować nią) - podobieństwa i różnice. Giedroyc - jako kandydat na prezydenta Polski. Wolał być „szarą eminencją", chodzić własnymi drogami, działać samodzielnie. Przedwojenny projekt polityczny, w którym brał udział: uzgodniony z OZON-em (Obóz Zjednoczenia Narodowego) start w wyborach parlamentarnych jako niezależna grupa. Dyskusja o szansach tego projektu. Koncepcja zastąpienia Rydza-Śmigłego przez gen. Sosnkowskiego. Nieformalna organizacja „Zakon Nieznanego Żołnierza" i ich próba wpływania na bieg wydarzeń. Doceniał potrzebę romantyzmu, był zarazem wielkim realistą. Stosunki z ludźmi. Duży wpływ Józefa Czapskiego, przyjaźń (zakłócona przez siostrę Czapskiego, Marynię). Roger Raczyński. Mieroszewski. „Najbardziej cenię u ludzi lojalność". Wraga - kpt Niezbrzycki - bardzo bliski człowiek, ale do czasu. „Nie lubię, jak ktoś chce mnie traktować jak narzędzie". Wraga oskarża Miłosza o to, że jest agentem. Herling-Grudziński - i jego „wyrachowany stosunek" do „Kultury". „Nie lubię ludzi, boję się, jestem człowiekiem kameralnym. 2-3 osoby to maksimum co wytrzymuję. Nie lubię teraz rozmów telefonicznych". Od czasu nagonki w Rumunii. „Bardzo lubię sprawy ludzi przegranych". Pomagał tym, którzy mu uczynili wiele zła. „Piekielne awantury z Miłoszem", ale i lojalność wobec niego. Hana Maria Giza: Giedroyc wybrał samotność mnicha.

  • Jerzy Giedroyc - stosunki z emigracją, przyszłość Polski

    Audycja radiowa Hanny Marii Gizy (21 maja 2006). „Ostatnie lato w Maisons-Laffitte". Dyskusja: Rafał Habielski (UW), prof. Andrzej Stanisław Kowalczyk (UW), Henryk Giedroyc. 1945 r. - Jerzy Giedroyc w Rzymie. Relacje z rządem londyńskim - początkowo dobre. Późniejsze różnice - dotyczące polityki wschodniej. Londyńska kultura - „obieg wewnętrzny". Kultura paryska - pomost z krajem, miejsce spotkań. Inne rozumienie „bycia emigrantem". Skłócenie emigracji. Giedroyc - przekonany o nieodwracalności zmian. Przekonanie o konieczności dobrych stosunków ze wschodnimi sąsiadami - Ukrainą, Rosją; zgoda na utratę Kresów. Status „Kultury" - odrębny program. Stosunek do tych, którzy wracali do Polski. Kryterium „użyteczności" dla jego sprawy. Andrzej Bobkowski i jego żądanie etycznego kryterium w ocenie współpracowników, radykalizm. Najbliższy współpracownik: Zofia Hertz. Juliusz Mieroszewski - „sztandar polityczny" Kultury, najważniejszy partner dialogu dla Giedroycia, lojalny. „Oświecona dyktatura" panująca w domu: można było dyskutować, „a potem Jerzy robił to, co chciał". Decyzje o drukowaniu danych autorów: jego suwerenne decyzje. Autonomiczny przywódca. Niezależność wobec Londynu i krytyka z tamtej strony. Przyczyny - np. stosunek do Października'56, do Gomułki. Dlaczego Jerzy Giedroyc nie wrócił do Polski - obawa przed aresztowaniem. Nie żałuje tej decyzji - na emigracji - całkowita niezależność działalności. Stosunki polsko-litewskie i polsko-ukraińskie. Ciągłe zagrożenie niepodległości Ukrainy - także od wewnątrz. Białoruś - naród, który trzeba dopiero formować. Rola Polski: pomagać, działania na w dziedzinie kulturalnej, ułatwianie kontaktów z Zachodem. Przyszłość Polski według Jerzego Giedroycia (wywiad z 2000 r). Pesymizm - czy utrzyma niepodległość. Społeczeństwo „zdziczałe", młode pokolenie zajmuje się tylko swoimi sprawami, polityka ich nie interesuje. Nadzieje lokowane w młodszych - w szkolnej młodzieży. Wątpliwości, czy Polska powinna wejść do Unii i czy potrafi odegrać w niej rolę. Polska stawia na Amerykę, stąd jest postrzegana jak koń trojański w Europie. Nie należy być „kolonią amerykańską", potrzeba więcej niezależności w polityce. Stosunki polsko-niemieckie, sprawa uznania zachodniej granicy Polski, kwestia pojednania z Niemcami. Świetne rozeznanie Jerzego Giedroycia w sytuacji w Polsce. Dyskusje (zwł. z Kisielewskim). Wpływ jego koncepcji na obecną politykę. Polska racja stanu.

Oglądasz temat
Henryk Giedroyc

„Miałem dwóch braci: Zygmunta i Henryka. Zygmunt, młodszy ode mnie o trzy lata, trzymał się na dystans: miał zupełnie inne niż ja zainteresowania i był bardzo zamknięty w sobie. Bardzo bliskie stosunki łączyły mnie natomiast z Henrykiem, którego z uwagi na różnicę wieku między nami – szesnaście lat – traktowałem bardziej jak syna, niż jak brata” – opowiadał Jerzy Giedroyc w „Autobiografii na cztery ręce”.

„Miałem starszego brata niesłychanej dobroci, który się mną zajmował” – tak Henryk Giedroyc opowiada o tym w jednym z zamieszczonych tu nagrań. Pan Henryk, od najmłodszych lat przez bliskich zwany Dudkiem, wspomina swoje dzieciństwo, okres wojny i powojenne lata, kiedy po krótkim pobycie w Anglii związał swój los z „Kulturą”, dołączając do zespołu z Maisons-Laffitte. Po śmierci Jerzego Giedroycia to właśnie on – z woli Redaktora – kierował Instytutem Literackim, najpierw wraz z Zofią Hertz, a później sam.

Tutaj znaleźć można wspomnienie Marka Żebrowskiego o Panu Henryku, a tu – jego własne zapiski z wojennego Bukaresztu, w którym zdawał maturę.