Logo Kultura Paryska 26 czerwca 2017
obrazy, głosy

Dom pracy i spotkań

Dom „Kultury” w Maisons-Laffitte – a właściwie dwa domy, bo najpierw siedziba Instytutu mieściła się przy avenue Corneille, a potem, aż do dziś, przy avenue de Poissy – to nie tylko wydawnictwo, miesięcznik czy ośrodek politycznych koncepcji. To przede wszystkim, przez dziesięciolecia, miejsce nieustającej pracy, także ale po prostu dom, w których się rozmawiało, śmiało i kłóciło, przyjmowało gości, jadało  (czasem słabo, a czasem nieźle), piło, bawiło i niestety też umierało.
„Obrazy i Głosy” to zbiór galerii, pokazujących życie w „falansterze”. Wybraliśmy je spośród tysięcy najciekawszych fotografii z naszego archiwum, są tu fragmenty filmów o „Kulturze” i jej ludziach, są też prywatne „lafickie” nagrania i audycje z zasobów Radia France International, Radia Wolna Europa i Polskiego Radia. Bardzo dziękujemy ludziom i instytucjom za udostępnienie nam swych zbiorów.

Dołożyliśmy wszelkich starań, by ustalić właścicieli praw autorskich. Jeśli kogoś pominęliśmy, prosimy o kontakt w celu załatwienia kwestii formalnych.

 

 

 

Oglądasz temat
Jan Lebenstein – okno

W liście do Czesława Miłosza z 21 sierpnia 1973 r. Zygmunt Hertz pisał tak: „(...) Z obrzydzeniem i przerażeniem jechałem do Paryża, do którego »uczęszczam« maksymalnie rzadko. Ot, po prostu nie mam apetytu na jeżdżenie. Jak jadę, to do Janka. A propos: Sadzik ma piękne witraże, które Janek zrobił – a ja mam wspaniałe okno z kolorowych szybek pędzla Janka – kilka motywów ochrzczonych: »Wesoła sówka«, »Księżna Cycol«, »Wojewoda«, »Towarzysze z KC« – ci ostatni świnia i facet ze straszną mordą z orderami, »Kozak« siedzący na beczce z napisem »Wodka« oraz »Prezes SPK« (Stow. Kombatantów) z czerwonym dziobem zamiast nosa. Bardzo to ładne. (...)”.
4 września 1973 r. w nastepnym liście Zygmunt Hertz  dodał: „(...) Janek zrobił prześliczne szybki – 16 sztuk wprawiłem w moje słoneczne okno, bardzo ładne, zmontuję sobie starą latarnię samochodową w ogrodzie, kabel do pokoju, i gramofon – ot, będzie son et lumiere (...)”. 
 (Zygmunt Hertz – Listy do Czesława Miłosza 1952-1979, s. 397 i 399, IL 1992)