Logo Kultura Paryska 30 marca 2017
obrazy, głosy

Dom pracy i spotkań

Dom „Kultury” w Maisons-Laffitte – a właściwie dwa domy, bo najpierw siedziba Instytutu mieściła się przy avenue Corneille, a potem, aż do dziś, przy avenue de Poissy – to nie tylko wydawnictwo, miesięcznik czy ośrodek politycznych koncepcji. To przede wszystkim, przez dziesięciolecia, miejsce nieustającej pracy, także ale po prostu dom, w których się rozmawiało, śmiało i kłóciło, przyjmowało gości, jadało  (czasem słabo, a czasem nieźle), piło, bawiło i niestety też umierało.
„Obrazy i Głosy” to zbiór galerii, pokazujących życie w „falansterze”. Wybraliśmy je spośród tysięcy najciekawszych fotografii z naszego archiwum, są tu fragmenty filmów o „Kulturze” i jej ludziach, są też prywatne „lafickie” nagrania i audycje z zasobów Radia France International, Radia Wolna Europa i Polskiego Radia. Bardzo dziękujemy ludziom i instytucjom za udostępnienie nam swych zbiorów.

Dołożyliśmy wszelkich starań, by ustalić właścicieli praw autorskich. Jeśli kogoś pominęliśmy, prosimy o kontakt w celu załatwienia kwestii formalnych.

 

 

 

  • Przyjaźnie Jerzego Giedroycia
    Co to znaczy przyjaźnić się? Ktoś, z kimś chętnie bym się spotkał, porozmawiał. Przyjaciół bardzo niewielu, 4-5 osób. Przeważnie - sympatyczna znajomość. Wizyta Miłosza u Papieża - "na pewno go przyjmie i wysłucha". Sam się nie spotkał z Papieżem. Nie był zaproszony na spotkanie w Paryżu, "z nieufności". Kim jest Jerzy Giedroyc w swojej ocenie? "Człowiekiem całkowicie niezależnym, kotem, który chodzi własnymi drogami". Obawa przed uzależnianiem się od czegokolwiek. Przyjaźń z Rogerem Raczyńskim, Adolfem Bocheńskim, Juliuszem Mieroszewskim. Pies - pierwszy Black. Potrzeba posiadania rodziny? Zdawałem sobie sprawę, że to zupełnie niemożliwe - ze względu na cenę. Nie mam życia prywatnego. "Osoba która by się ze mną związała, byłaby osobą nieszczęśliwą". Hertzowie - to zupełnie coś innego. Z małżeństwa nic nie wyszło - Ojczyzna jest na pierwszym miejscu. Jaka Ojczyzna, w jakich granicach? "Dla mnie Ojczyzna to Wschodnia Europa". [słychać przeraźliwy dźwięk dzwonka]. Jestem Polakiem, Litwinem, Białorusinem, mam dużo krwi gruzińskiej. Poczucie odpowiedzialności - posiadanie psa już jest problemem, a co dopiero mieć dziecko. Strach paraliżujący. Trzej bracia bezdzietni - raczej przypadek, niż skutek wychowania. (Wywiad Teresy Torańskiej)
Oglądasz temat
Juliusz Mieroszewski

„Mieroszewski był najważniejszym partnerem dialogu. Jedynym, z którym byłem tak otwarty” – wyznał Jerzy Giedroyc w „Autobiografii na cztery ręce”. Portret najbliższego współpracownika postawił Redaktor na swoim biurku. Rzadko się spotykali, Mieroszewski nie opuszczał Wielkiej Brytanii, ale często pisał. Korespondencja Juliusza Mieroszewskiego z Redaktorem to największy zbiór w kolekcji listów Archiwum Instytutu Literackiego (część korespondencji ukazała się w serii Czytelnika – Archiwum Kultury).