Logo Kultura Paryska 21 września 2017
obrazy, głosy

Dom pracy i spotkań

Dom „Kultury” w Maisons-Laffitte – a właściwie dwa domy, bo najpierw siedziba Instytutu mieściła się przy avenue Corneille, a potem, aż do dziś, przy avenue de Poissy – to nie tylko wydawnictwo, miesięcznik czy ośrodek politycznych koncepcji. To przede wszystkim, przez dziesięciolecia, miejsce nieustającej pracy, także ale po prostu dom, w których się rozmawiało, śmiało i kłóciło, przyjmowało gości, jadało  (czasem słabo, a czasem nieźle), piło, bawiło i niestety też umierało.
„Obrazy i Głosy” to zbiór galerii, pokazujących życie w „falansterze”. Wybraliśmy je spośród tysięcy najciekawszych fotografii z naszego archiwum, są tu fragmenty filmów o „Kulturze” i jej ludziach, są też prywatne „lafickie” nagrania i audycje z zasobów Radia France International, Radia Wolna Europa i Polskiego Radia. Bardzo dziękujemy ludziom i instytucjom za udostępnienie nam swych zbiorów.

Dołożyliśmy wszelkich starań, by ustalić właścicieli praw autorskich. Jeśli kogoś pominęliśmy, prosimy o kontakt w celu załatwienia kwestii formalnych.

 

 

 

  • Jerzy Giedroyc - stosunki z emigracją, przyszłość Polski

    Audycja radiowa Hanny Marii Gizy (21 maja 2006). „Ostatnie lato w Maisons-Laffitte". Dyskusja: Rafał Habielski (UW), prof. Andrzej Stanisław Kowalczyk (UW), Henryk Giedroyc. 1945 r. - Jerzy Giedroyc w Rzymie. Relacje z rządem londyńskim - początkowo dobre. Późniejsze różnice - dotyczące polityki wschodniej. Londyńska kultura - „obieg wewnętrzny". Kultura paryska - pomost z krajem, miejsce spotkań. Inne rozumienie „bycia emigrantem". Skłócenie emigracji. Giedroyc - przekonany o nieodwracalności zmian. Przekonanie o konieczności dobrych stosunków ze wschodnimi sąsiadami - Ukrainą, Rosją; zgoda na utratę Kresów. Status „Kultury" - odrębny program. Stosunek do tych, którzy wracali do Polski. Kryterium „użyteczności" dla jego sprawy. Andrzej Bobkowski i jego żądanie etycznego kryterium w ocenie współpracowników, radykalizm. Najbliższy współpracownik: Zofia Hertz. Juliusz Mieroszewski - „sztandar polityczny" Kultury, najważniejszy partner dialogu dla Giedroycia, lojalny. „Oświecona dyktatura" panująca w domu: można było dyskutować, „a potem Jerzy robił to, co chciał". Decyzje o drukowaniu danych autorów: jego suwerenne decyzje. Autonomiczny przywódca. Niezależność wobec Londynu i krytyka z tamtej strony. Przyczyny - np. stosunek do Października'56, do Gomułki. Dlaczego Jerzy Giedroyc nie wrócił do Polski - obawa przed aresztowaniem. Nie żałuje tej decyzji - na emigracji - całkowita niezależność działalności. Stosunki polsko-litewskie i polsko-ukraińskie. Ciągłe zagrożenie niepodległości Ukrainy - także od wewnątrz. Białoruś - naród, który trzeba dopiero formować. Rola Polski: pomagać, działania na w dziedzinie kulturalnej, ułatwianie kontaktów z Zachodem. Przyszłość Polski według Jerzego Giedroycia (wywiad z 2000 r). Pesymizm - czy utrzyma niepodległość. Społeczeństwo „zdziczałe", młode pokolenie zajmuje się tylko swoimi sprawami, polityka ich nie interesuje. Nadzieje lokowane w młodszych - w szkolnej młodzieży. Wątpliwości, czy Polska powinna wejść do Unii i czy potrafi odegrać w niej rolę. Polska stawia na Amerykę, stąd jest postrzegana jak koń trojański w Europie. Nie należy być „kolonią amerykańską", potrzeba więcej niezależności w polityce. Stosunki polsko-niemieckie, sprawa uznania zachodniej granicy Polski, kwestia pojednania z Niemcami. Świetne rozeznanie Jerzego Giedroycia w sytuacji w Polsce. Dyskusje (zwł. z Kisielewskim). Wpływ jego koncepcji na obecną politykę. Polska racja stanu.

  • Jerzy Giedroyc wspomina i analizuje (cz. 1)

    Początki Instytutu Literackiego. Fragment audycji Polskiego Radia, przeprowadzonej przez dziennikarzy Programu 1 PR Henryka Szrubarza i Jerzego Tomaszewskiego. Nagranie powstało w latach 90.

  • 60 lat „Kultury” paryskiej
    Audycja RFI, poświęcona 60. rocznicy ukazania się pierwszego numeru „Kultury”. O polskim miesięczniku emigracyjnym mówi Wojciech Karpiński.
  • Początki i rola Kultury (audycja radiowa)
    Audycja radiowa Hanny Marii Gizy (czerwiec 2006), przygotowana z okazji ogłoszonego przez Sejm RP Roku Jerzego Giedroycia. Uczestnicy dyskusji: prof. Rafał Habielski, wykładowca na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych (Instytut Dziennikarstwa), prof. Andrzej Kowalczyk, Instytut Literatury Polskiej UW, Henryk Giedroyc. Archiwalne wypowiedzi Jerzego Giedroycia. Tematyka: „Kultura" - początki, kwestie finansowe, koncepcje, założenia, współpracownicy, odbiór i rola pisma. Jerzy Giedroyc jako twórca powojennej polskiej myśli politycznej. Jerzy Giedroyc o początkach Instytutu Literackiego. Pomysł założenia niezależnej instytucji kulturalnej - przy pomocy wojska (które mogłoby zapewnić park maszynowy, drukarnię). Późniejsze zezwolenie Andersa na powołanie Instytutu Literackiego. Sprzęt od armii (np. namioty od Anglików), handel benzyną. Kredyt na kupienie drukarni. Początki w Maisons-Laffitte. Sytuacja finansowa. Pomoc i oparcie - Józef Czapski i jego kontakty francuskie. Działalność księgarni Libella. Czerwiec 1947 - pierwszy numer „Kultury", pisma „czysto kulturalnego", adresowanego do ludzi z kraju. Dobór autorów: współpracownicy przedwojenni, talenty. Nie decydowały poglądy polityczne, ale: bez endeków, nacjonalistów. „Niewidzialna redakcja" (wg Stanisława Vincenza). Upór - główna cecha. Krytyczne spojrzenie na dzisiejszą prasę - wyciągającą „chwilowe sensacje". „Trzeba był mieć koncepcję i z uporem dążyć do realizacji". Henryk Giedroyc o Redaktorze: „Uparł się. Wierzył w swoją misję" Habielski: Ciągłość działalności Giedroycia. Przed wojną - wydawca książek. Wojna: kontynuacja tej działalności. Oddziaływanie na rzeczywistość poprzez pismo. Kowalczyk: jak zmieniała się koncepcja Giedroycia (początkowo: chęć wydawania klasyki polskiej, książek. Próby wpływania na profil Instytutu (Henryk Giedroyc: wrogowie w „dwójce"). Współpracownicy. Gustaw Herling-Grudziński i jego początkowy wpływ na Kulturę. Potem: odchodzi. Nie chciał „skoczyć w ciemność", postawił na pisarstwo. Maisons-Laffitte jako „falanster". Zebranie wolnych ludzi, dobrowolne, „zakon o specyficznych regułach". Przyjazd Henryka Giedroycia z Londynu. Początki w Corneille. Zniszczony dom. „Kołchoz". Zofia i Zygmunt Hertz. Zofia - niezwykła osobowość, inspirowała Jerzego, była zafascynowana jego planami. „Z Jerzym można było dyskutować. A potem on robił co chciał" Wpływ Zofii Hertz - zajmowała się rachunkami, pełniła funkcję sekretarki redakcji, korekty, prowadziła dom (eksperymenty kulinarne). „Niezastąpiona". Prowadziła korespondencję Jerzego Giedroycia. Zygmunt Hertz - miał dużo możliwości znalezienia pracy (dzięki ojcu), ale zrezygnował z wygodniejszego życia. Jerzy Giedroyc: „Jestem przyzwyczajony do ryzykanckich decyzji w życiu". Odpowiedzialność za współpracowników. „Przypominam pająka" - „łapię w pajęczynę i wypijam krew". Habielski: Umiejętność „zainfekowania" ludzi, skupienia wokół idei. Podobne relacje przed wojną: środowisko skupione wokół Buntu Młodych, Polityki. Maja Prądzyńska - jak Zofia Hertzowa po wojnie. Relacja Giedroyc - Mieroszewski. Kowalczyk: Tezy tekstów Mieroszewskiego dyskutowane, mają „dwóch autorów". Inni autorzy - inaczej, spory, awantury (np. Jeleński, Gombrowicz). Czesław Miłosz. Mógł zaistnieć dzięki Kulturze - miał gdzie drukować po polsku. Miłosz pilnował własnego pisarstwa, bał się uwikłania w politykę. Zarzut „niewdzięczności" Miłosza. Wpływ Giedroycia na piszących do „Kultury". Straszewicz - Giedroyc „odbudowuje go" jako pisarza. Tworzenie zespołu wg kryterium „przydatności" dla Kultury. Gombrowicz, Bobkowski, Straszewicz. Kowalczyk: jak się zmienia skład zespołu. Dochodzą autorzy krajowi (Stefan Kisielewski, Czesław Bielecki, Zdzisław Najder). Cel: by Kultura była czytelna dla odbiorców w kraju i dla emigrantów. Pismo adresowane do inteligencji twórczej, nie do odbiorcy masowego. „Nasłuch" prowadzony na kraj przez Giedroycia. Nasłuchiwał i wybierał to, co najistotniejsze. Ucieczka od opinii pisma emigracyjnego. Odbiór pisma w kraju, rola polityczna po 1956 roku. Koncepcja: systemu nie można obalić, ale może się on zmieniać. Trzeba pobudzać jego plastyczność, walczyć z apatią, bezruchem umysłowym. Docierać też do elity partyjnej. Anegdota o wysyłce paczki z pismem do kraju - list z zażaleniem od członka partii, że brakuje jednego numeru. „Lewicowość" Kultury (tj. trzeba zmieniać komunizm). Reakcja Jerzego Giedroycia na wydarzenia 1956 r. w Polsce - i wzburzenie na emigracji. Giedroyc uznaje Gomułkę za „męża opatrznościowego". Szybkie rozczarowanie. Jaką rolę odegrała „Kultura"? Mit Kultury, mit Giedroycia trwa. Dydaktyczny charakter - „Kultura" jako miejsce, w którym uczymy się myśleć o polityce. Zamiast proponować gotowe rozwiązania - uczyła myślenia, debata publiczna, kształtowanie pomysłów, które zmienią rzeczywistość.
Oglądasz temat
Początki „Kultury”
Pierwsze numery „Kultury”, pierwsze artykuły, zdobywanie finansów na działalność - we wspomnieniach członków zespołu. Początki w Rzymie i pierwsza podparyska siedziba Instytutu Literackiego w Maisons-Laffitte – w domu przy avenue Corneille. Zrujnowany i zagracony dom, pełniący funkcję magazynu, sprzątali wszyscy razem - po dłuższym dopiero czasie odkrywając w nim.. kuchnię. Na zamieszczonych w tym zbiorze zdjęciach widać już efekt czasochłonnych i pracochłonnych porządków. Autorzy zdjęć uwiecznili też Redaktora w grządkach – doglądanie warzywnika także należało do obowiązków członków zespołu.
„Na Korneju” Instytut funkcjonował przez siedem lat. Byli, jak to ujmuje Jerzy Giedroyc, „ni to kibucem, ni to zakonem”, stanowili zgrany zespół, czego przyczynę Redaktor upatruje we wspólnym doświadczeniu II Korpusu. „Wojsko zbliża" - dodaje.  „Wychodziliśmy z wojska, nie liczyliśmy, że w salony trafimy” – dorzuca w innym nagraniu Józef Czapski.