Лого Парижская Культура 23 июля 2019
ЛЮДИ
Зофья Херц

ВАЖНЫЕ ДАТЫ

1910  Родилась 27 февраля в Варшаве, на ул. Кручей,  40.

1928  Сдает выпускные экзамены и поступает на юридический факультет Варшавского университета.

1929  Вынуждена прервать обучение. Работает в Лодзи в нотариальной канцелярии.

1933  Сдает нотариальный экзамен. Становится первой женщиной-кандидатом на эту должность.

1939  В феврале выходит замуж за Зигмунта Херца. Начало Второй мировой войны.

1940  В Станиславове (сейчас Ивано-Франковск) встречается с мужем. Во Львове, на обратном пути в Варшаву, их арестовывает НКВД и ссылает в Марийскую АССР.

1941  Подписано соглашение Сикорского — Майского. Освобождена по амнистии. Вместе с мужем вступают в польскую армию в СССР. Работает в редакции «Ожел бялы» в Бузулуке.

1942  Знакомство с Юзефом Чапским. Работа в Янгиюле, где в это время находился штаб армии. В середине августа ее, вместе с армией, эвакуировали на Ближний Восток.

1943  Работа в Каире, в редакции иллюстрированного еженедельника «Парада». Знакомство с Ежи Гедройцем во время стоянки в пустыне в Ираке.

1944  Вместе со 2-м польским корпусом отправляется в Италию. Работает машинисткой в редакции газеты «Дзенник жолнежа АПВ» во Флоренции, потом в Болонье.

1945  Конец Второй мировой войны. Херцы остаются в эмиграции и по-прежнему служат во 2-м польском корпусе Польских вооруженных сил на Западе.

1946  В феврале в Риме организован Литературный институт. Зофья Херц ведет секретариат издательства. Становится одним из ближайших сотрудников Ежи Гедройца.

1947  Выходит первый номер «Культуры». Литературный институт переезжает в Париж.
1948  Демобилизуется и получает во Франции статус политического беженца.

1962  Начиная с июня, ведет в «Культуре» рубрику «Польский юмор». 

1979  Умирает Зигмунт Херц.

2000  После смерти Редактора Зофья Херц становится директором Литературного института. Издает последний номер «Культуры» (№ 637).

2001  Мэр Мезон-Лаффита вручает ей Золотую медаль города.

2003  Умирает 20 июня в больнице в Мезон-Лаффите.

Зофья Херц
Мультимедиа
ФОТОГАЛЕРЕЯ
РЕКОМЕНДУЕМ ВИДЕО
РЕКОМЕНДУЕМЫЕ АУДИО
  • Zygmunt Hertz i jego rola
    Zygmunt Hertz - dopiero po wojnie dołączył, w Rzymie. Miał inne możliwości urządzenia się po wojnie, był daleki od spraw wydawniczych, politycznych. Poświęcił się dla Zosi. Potem wciągnął się w prace Instytutu Literackiego (Wywiad Teresy Torańskiej)
  • Wspomnienia o Marku Hłasce

    Wywiad Izabelli Chruślinskiej z Zofią Hertz. Materiały do książki pt. „Była raz Kultura…"
    Wspomnienia o Marku Hłasce. W 1957 roku przysłał opowiadanie („Pętla”). Prośba do Giedroycia o przesłanie tłumaczenie książki Arthura Koestlera „Ciemność w południe”. I zapowiedź, że chce wydać książkę w Kulturze. Przywozi ją Agnieszka Osiecka, jadąc na winobranie do Burgundii.
    Agnieszka Osiecka („panienka z końskim ogonem”) autostopem dociera z przesyłką do Maisons-Laffitte. Po winobraniu ona i reszta zespołu przyjeżdża do Paryża (by przepuścić zarobione pieniądze), cała grupa zjawia się z wizytą w Maisons-Laffitte. Oprócz Osieckiej także: m.in. Andrzej Drawicz, Andrzej Jarecki, Jarosław Abramow. Zaprzyjaźnili się.
    Tekst Hłaski („Cmentarze”) miał być wydany w „Kulturze”. Numer już szedł do druku - wówczas Hłasko prosi o wstrzymanie druku, z obawy, że to zablokuje mu możliwośc wyjazdu z Polski do Paryża.
    Hłasko przyjeżdża do Francji, mieszka w Maisons-Laffitte. Przystojny, elegancko się zachowywał. Ale „brudas”. Zakochana w nim Sonia Zieman (mówił o niej „gestapówka”). Zygmunt Hertz tłumaczy ich rozmowę. Druk powieści: „Następny do raju” i „Cmentarze”.
    Wizyta Hłaski w konsulacie, po przedłużenie wizy. Zgoda i prośba konsula o książkę z dedykacją oraz zaproszenie na kolację. Powrót Hłaski nad ranem i jego relacja z kolacji (pijaństwo kolegi konsula).
    Wizyta w burdelu. Konsul odwozi Hłaskę do Maisons-Lafitte. Dalsze życie Hłaski, kolejne opowiadania. Smutek na wieść o jego śmierci. „Chory na punkcie lekarstw”, jadł je garściami, sprowadzał ze Szwajcarii.
    Przykład: próba wyłudzenia lekarstw na serce w aptece. Okoliczności śmierci Hłaski. Podpisanie kontraktu, potem alkohol, środki nasenne.

  • Nawyk „nie mówienia” wszystkiego o „Kulturze”

    Wywiad Izabelli Chruślińskiej z Zofią Hertzową – materiały do książki: „Była raz Kultura...” Nawyk „nie mówienia” wszystkiego o „Kulturze”, zachowania pewnych informacji w tajemnicy. Np. o ludziach, którzy mieszkali u nich miesiącami – co ujawniano wiele lat później. Zygmunt Hertz – i jego kontakty, przyjaźnie (np. z Aleksandrą Śląską).

  • Początki Kultury w Rzymie

    Rzym. Cmentarzysko sprzętu wojskowego - namioty, papier biurowy, kalki. Zygmunt Hertz i zorganizowany przez niego transport benzyny - przewieziony samochodami ciężarowymi i złożony u zakonników w klasztorze.
    Jak wyglądało zaopatrzenie żołnierzy w angielskim wojsku. "Żołnierz prosił - to dostawał". Wspomnienie o wyprawie do Kairu, prośba Zofii Hertz o letnie sorty. "Kolonialna" postawa Anglików. Przykład: Polacy dzielili się z Arabami jedzeniem, a Anglicy woleli zniszczyć, wylać.
    Wywiad Izabelli Chruślinskiej z Zofią Hertzową. Materiały do książki pt. "Była raz Kultura…"

  • (bez sygn. - 28) Zofia i Zygmunt Hertz we Lwowie i Stanisławowie.

    Przyjazd do Stanisławowa, do stryja Zygmunta Hertza. Lokatorzy - Rosjanie, po zarekwirowaniu paru pokoi. Zygmunta nie ma, nie wiedział o przyjeździe Zofii, nie dostał listu. „Stoi w ogonku po mleko". Opis jego wcześniejszych, nieudanych prób przedostania się przez granicę. Praca fizyczna w instytucie (przy remoncie centralnego ogrz­ewania).
    Opis sytuacji w Stanisławowie. Wielu Ukraińców czeka na Niemców, by ich wyzwolili spod władzy Rosjan. Trudne warunki, kolejki po żywność - np. po kaszę.   Opowieść o rodzinie Zygmunta i powodach, dla których zamieszkali w Stanisławowie (udziały w spółki budującej cementownię). Ich mieszkanie - przechowalnia wielu ludzi, uciekających w czasie wojny.
    Rozporządzenie władz radzieckich - ludzie bez paszportów nie mogą mieszkać w obrębie 100 km od miasta wojewódzkiego (czyli także Stanisławowa). Decyzja o powrocie do Warszawy. Zygmunt zgłasza chęć powrotu w biurze, podaje dane swoje i Zofii. Mają się zgłosić za trzy dni. Zygmunt idzie sam, dostaje dokument do podpisu (jak się okazało - nie podanie o wyjazd, ale o paszport). Nie podpisuje. Decyzja o wyjeździe do Lwowa.
    Kwatera u znajomych, szukanie przemytnika, który przeprowadzi ich przez granicę. Władze wydają rozporządzenie - by przygotować żywność na trzy dni i nie wychodzić z domu, z powodu „ćwiczeń wojskowych". Pierwsza noc - światła, ciężarówki. Wywózki - także z mieszkania, w którym mieszkał Zygmunt. 2 w nocy - łomot do drzwi. Pytanie o cel pobytu, żądanie dokumentów. Zygmunt mówi, że ma tu dostać "posadę statysty w operze". Wywózka Zofii i Zygmunta.

    Wywiad Teresy Torańskiej z Zofią Hertz.

     

  • (bez sygn. - 27) Wywózka Zofii i Zygmunta Hertz ze Lwowa

    Wywózka Zofii i Zygmunta Hertz ze Lwowa. Załadowani do wagonów bydlęcych. Można było uciec - ale nie mieli dokąd. Pociąg stoi trzy dni, potem rusza na Wschód. W wagonie ok. 70 osób - inteligenci, chłopi, Żydzi; dorośli i dzieci. Przeważnie ludzie bez paszportów, „bieżeńcy". Brak jedzenia, gorąco. Toaleta - dziura w podłodze. Pociąg czasem zatrzymywany w polu.
    Jadą ok. 7 dni. Stacja docelowa - a na niej pompa z wodą („Zygmunt, pompuj!"). Załadowani na lory - otwarte wagony, przewiezieni do miejsca docelowego. Komary. Lęk - nie chcieli wychodzić, myśleli, że zostaną rozstrzelani. Baraki puste, drewniane prycze. W ich baraku m.in.: państwo Filipowscy (rodzina felczera z Poznania) z dwojgiem dzieci, para z Katowic. Spisywanie - najlepiej było podać dane typu: matka-praczka, krawcowa. Broń Boże nie z inteligencji, z wojska. Gorsza sytuacja mężczyzn bez rodzin - ich wysyłano na Kołymę (jak Gustwa Herlinga-Grudzińskiego). Zajęcie: "rąbaliśmy lasy". Tydzień na zagospodarowanie, zrobienie sienników. Ciężkie siekiery. Jak ścinać? Żadna kobieta nie potrafiła, nie mieli sił, odpowiedniego ubrania. Groźba - nie będziecie pracować - nie będzie jedzenia. Miejsce zesłania: w Maryjskiej SRR koło Wołgi, na północ od Kazania. 1,5 kg chleba dziennie na osobę. Sklepik z podstawowymi artykułami (kiszone ogórki, pomidory, wódka, na święto rewolucji - słodkie cukierki). Literatura propagandowa (kupowana jako materiał na papierosy, do machorki). Opis załogi. Paczka żywnościowa - dostali tylko jeden raz.

     Wywiad Teresy Torańskiej z Zofią Hertz.

  • (bez sygn. - 25) Wędrówka do Buzułuku

    Wieść o wojnie niemiecko-radzieckiej i rozmowach z polskim rządem. Zrzutka i wysłanie depeszy do Polskiej Misji Wojskowej w Moskwie. Odpowiedź: mężczyźni zdolni do noszenia broni mają się kierować do Buzułuku, kobiety, dzieci i starsi mają zostać na miejscu i czekać na papiery.
    Zesłańcy przepisują sobie depeszę. Możliwość wyjazdu - dopiero wtedy dowiadują się też, że zostali skazani zaocznie, bezterminowo. Pozwolenie - i ostrzeżenia: możecie jechać, ale jest wojna, nie wiadomo, czy dojedziecie. Wszyscy chcą jechać do Buzułuku, przez Kujbyszew (dawna Samara), w dół Wołgi. Przepełnione statki, żołnierze sowieccy z przestrzeloną lewą ręką (samookaleczenia).
    Skok na jeden ze statków (z pomocą młodego człowieka, który jednak kradnie Zofii plecak - z lekarstwami, rodzinnymi zdjęciami i zachowanymi na lepsze czasy dwoma kawałkami mydła jeszcze z Polski). Zapasy na drogę: topione masło, miód, masło, kasza, chleb. Tłum, spotkanie grupy wygłodniałych Polaków. Nocne gotowanie kaszy na barce przywiązanej do statku.
    Wywiad Teresy Torańskiej z Zofią Hertz.

  • Józef Czapski i jego rola w "Kulturze"

    Galeria postaci związanych z „Kulturą" i ich rola - według Wacława Zbyszewskiego ("Kultura stale wysuwa kogoś na świecznik..."). Juliusz Mieroszewski - autor tekstów, ale i człowiek, z którym listownie ustalali ważne dla „Kultury" sprawy. Józef Czapski („ambasador Kultury"). Znajomości z wojska - Paweł Zaremba, Juliusz Stempowski (jeszcze w czasach rzymskich), Stanisław Vincenz.
    Józef Czapski i jego podróż do USA w latach 50-tych (odczyty o Katyniu i zbiórki na „Kulturę"). Anegdota o jednym ze spotkań: słuchacz wtyka sto dolarów i mówi: „Panie Czapski, to dla pana. Nie na żadną kulturę, przepij pan to".
    Historia poznania Zofii Hertz z Józefem Czapskim w 1941 roku (Czapski wrócił wówczas z podróży po Rosji w poszukiwaniu zaginionych katyńskich oficerów - był nawet u Stalina). Ogromny wdzięk Czapskiego, poetycka natura. „Bujanie  w obłokach", wszystko gubił. Chuchro - „myśleliśmy, że umrze na gruźlicę". Jego szerokie znajomości (m.in. Charles de Gaulle, Andre Malraux), pochodzące jeszcze z czasów kontaktów z malarzami kapistami, dla których szukał wsparcia w arystokratycznych domach. Imponował pochodzeniem, wyglądem.
    Znajomości Czapskiego wśród arystokracji polskiej. Zachęta, by fundowali numery „Kultury" (co uczynił np. klub Polek w Ameryce, trzykrotnie wspierając kolejne numery pisma). Powrót Czapskiego do malarstwa. Jego książka „Na nieludzkiej ziemi" - wydana przez „Kulturę" w 1949 roku, a także inne utwory.
    Kolejna anegdotka z pobytu Czapskiego w USA. Zaproszenie na przyjęcie, jazda w towarzystwie dwóch pań - żony i córki gospodarza, Polonusa. I słowa tej młodszej, która chcąc popisać się znajomością polszczyzny, rzekła: „Ty stary posuń te dupę, bo mi zgnieciesz suknię...".
    Józef Czapski we Francji, jako szef placówki II Korpusu w Paryżu, wysłany przez Andersa. Ściąga ludzi kultury, wydaje biuletyn dla Francuzów, o Polsce. Odczyty, wiele kontaktów, które pomogły później zespołowi „Kultury".
    Wysyłanie listów indywidualnych do Polaków na świecie. „Stanęliśmy na nogi w maju 1953 roku" - jednego dnia przyszły 253 prenumeraty.
    Kończy się wojsko - kończą się pieniądze na placówkę II Korpusu - Czapski przyjeżdża do „Kultury".

    Wywiad Izabelli Chruślinskiej z Zofią Hertzową. Materiały do książki pt. „Była raz Kultura…"
  • Jerzy Stempowski - sylwetka

    Jerzy Stempowski (Hostowiec) - samotnik. Bardzo dobrze wychowany, kulturalny, uprzejmy. Studia medyczne - podjęte z ciekawości. Historia Blacka - psa, uratowanego przez generała - weterynarza. Stempowski zaskoczył go wiedzą medyczną. „Interesowała go choroba, a nie człowiek".
    Opowieść związana ze śmiercią Andrzeja Stawara. Jego przyjazd do Paryża, choroba (rak żołądka). Szpital, ostatnie chwile. Konieczność zorganizowania pogrzebu, kłopoty z dokumentami, kontakt z ambasadą. Spopielenie zwłok, prochy wysyłane w paczce do Warszawy, LOT-em, na adres Związku Literatów. Władza organizuje pogrzeb w Alei Zasłużonych, ustanawia nagrodę im. Stawara, w prasie pojawiają się wielkie nekrologi. Trzy dni potem „Kultura" wydaje jego książkę - eseje. Nagroda zostaje odwołana.
    Jerzy Stempowski a inni członkowie „Kultury". Przyjacielskie kontakty. Nocne Polaków rozmowy; z Jerzym Giedroyciem na tematy polityczne. „Opowiadał swoje eseje", potem przysyłał, w formie prawie niezmienionej. Skromne życie Stempowskiego w Szwajcarii, u zaprzyjaźnionej rodziny.

    Wywiad Izabelli Chruślinskiej z Zofią Hertzową. Materiały do książki pt. „Była raz Kultura…"

  • Goście „Kultury". Maria Dąbrowska, Jerzy Andrzejewski

    "U nas wszyscy byli. Mniej lub bardziej tajnie". Wśród gości: Maria Dąbrowska. „Bardzo mi się nie podobała. Strasznie ważna, uważała się za pierwszą damą na świecie". Jej pamiętniki - „straszne", "kucharka z prowincji". Wizyta - z Anką Kowalską („wyglądała jak Mao Tse-Tung"). Dąbrowska - „miała za złe, że nie jesteśmy tego samego zdania". Przyjęcie na Wielkanoc (wśród gości m.in. Kisiel, Juliusz Żuławski, Jerzy Andrzejewski; Dąbrowska, Kowalska i Tula). Andrzejewski - zarozumiały. Przemowa podczas przyjęcia („Panie Jerzy, ale pan ma szczęście").

    Wywiad Izabelli Chruślinskiej z Zofią Hertzową. Materiały do książki pt. „Była raz Kultura…
  • Konstanty Jeleński a „Kultura"

    Konstanty Jeleński - związany z „Kulturą" prawie od początku. Pierwsze spotkanie: z Józefem Czapskim, w Rzymie (Jeleński pracuje wówczas w FAO). Miłość do dużo starszej od siebie kobiety, Fini, co niepokoi jego matkę, Irenę. Jeleński rzuca posadę w FAO i zaczyna pracować w powstałym właśnie Kongresie Kultury. Poliglota, towarzyski, oblatany w świecie, światowiec, wszędzie się czuł dobrze. "Zaprzyjaźniliśmy się". Pisał, tłumaczył, też był „ambasadorem Kultury".

    Wywiad Izabelli Chruślinskiej z Zofią Hertzową. Materiały do książki pt. „Była raz Kultura…"
     

  • Zygmunt Hertz w Armii Andersa

    Problemy Zygmunta Hertza w wojsku. Zofia Hertz w sztabie, Zygmunt - w dywizji. Pierwsza ewakuacja - wśród odesłanych: szef  biura kultury i prasy Stanisław Strumph Wojtkiewicz (będący w niełasce u gen. Andersa) oraz większość kobiet (zostają pielęgniarki, szyfrantki). Pożegnalna impreza w biurze („słabe zakąski i dużo alkoholu"). Stanisław Strumph - zwany „Pończochą" i jego sympatia - koleżanka zw. „Pralinką". Żartobliwy list Zofii do Zygmunta, wysłany pocztą polową, z opisem imprezy („Pralinka ślicznie śpiewała, Pończocha się wzruszyła").
    Skutek listu: wezwanie Zofii Hertz przez Józefa Czapskiego (nominowanego w miejsce Strumpha). Polecenie wyrzucenia jej z wojska. Powód: „zdradzanie tajemnic wojskowych" (w liście do Zygmunta). Zofia protestuje. Interwencja Czapskiego (i efekt: „głupia sprawa"). Prawdziwy powód: donosy na Zygmunta Hertza (podpadł, bo rzekomo miał krytykować pensje oficerskie; złożył raport o zepsutym jedzeniu dla żołnierzy i sprzedawaniu dobrej żywności). List był dodatkowym argumentem. Późniejszy wyjazd z Rosji: palenie listów, dokumentów. Wtedy płk Angerman pokazuje Zygmuntowi pisane na niego donosy (wcześniej uniemożliwiające mu awans).

    Wywiad Izabelli Chruślińskiej z Zofią Hertzową. Materiały do książki pt. „Była raz Kultura…"

  • Jerzy Giedroyc w niełasce

    Geneza niełaski Jerzego Giedroycia i ludzi z nim związanych. „Jerzy nie był z tych, którzy słuchają przełożonych", „starał się prowadzić politykę niezależną". Powód: artykuł zestawiający Tobruk i Monte Cassino, który nie spodobał się gen. Andersowi. Skutek: przeniesienie Giedroycia do Gallipoli, na oficera oświatowego do bazy. Krótko, potem wyjeżdża do Londynu.
    Stara ekipa - związana z Józefem Czapskim i Jerzym Giedroyciem - „w niełasce". Pojawiają się nowi ludzie; Zofia Hertz - mianowana kierowniczką drukarni (choć się na tym nie znała). Potem: skierowanie do biura spisującego oszczędności żołnierzy (w Anconie). Po tych epizodach: powrót do Rzymu i Florencji.

    Wywiad Izabelli Chruślińskiej z Zofią Hertzową. Materiały do książki pt. „Była raz Kultura…"

  • O dwóch siedzibach „Kultury"

    Szczegółowa opowieść Zofii Hertz o dwóch siedzibach „Kultury". Pierwsza - w domu przy avenue Corneille (przez 6 lat). Trudne warunki, ciężka praca, by doprowadzić go do stanu używalności. „Dopiero po pół roku przekonaliśmy się, że tam była kuchnia". Krąg domowników powiększa się - z czasem wprowadza się Józef Czapski, Maria Czapska. Są też zwierzęta domowe (pies Black, kot Żółtek i koty dzikie - zwane Minusami). Wizyta żydowskiego właściciela, Aarona - zobaczył psy i koty, uznał, że mieszkają tu bogaci ludzie, podwyższył czynsz. Coraz większe żądania właściciela, zakaz pracy w domu, w końcu - przegrany proces zespołu Kultury. Apel o pomoc w znalezieniu nowej siedziby, w której można byłoby mieszkać i pracować. Historia znalezienia domu w Maisons Laffitte i transakcji kupna (długie targi o cenę z właścicielką). Pomoc Aleksandra Weissberga-Cybulskiego, właściciela firmy budowlanej. Pożyczanie pieniędzy (m.in. od milionera Edwarda Berenbauma z Urugwaju). Pomoc Stefana Zamojskiego. Szczęśliwy zbieg okoliczności - transakcja zawarta tuż przed wojną w Algierze i skokiem cen mieszkań w Paryżu. Tragiczny los właściciela pierwszej siedziby przy Corneille - zabitego wraz z żoną podczas napadu rabunkowego.

  • Kogo ceniła najbardziej Zofia Hertz

    Kogo spośród bywających w Domu Kultury Zofia Hertz zaliczyłaby do bliskich (Miłosz, Kot, Abramow, Osiecka i inni).

  • Wywiad Izabelli Chruślińskiej z Zofią Hertzową. Materiały do książki pt. "Była raz Kultura…"

    Zofia Hertz ponownie opowiada o Weissbergu-Cybulskim (anegdota o telefonie Weissberga do Zygmunta Hertza z wiadomością o śmierci Stalina, na 24 godziny przed oficjalnym ogłoszeniem i o wysyłaniu depeszy). Bardzo długa wersja historii poznania Zygmunta na balu w Łodzi:...“Nie miałam zamiaru wychodzić za mąż. Miałam świetną pracę, dużo zarabiałam”. Zygmunt stara się o rekę Zofii. Ślub 11 lutego 1939 roku. Życie po ślubie. “Nam w momencie, gdy wybuchła wojna, powodziło się świetnie”. Plany urlopowe na lato 1939 roku.