Warszawskie życie codzienne

1941-01-10, Franciszka Giedroyć - Jerzy Giedroyc

Franciszka Giedroyć szczęśliwa po otrzymaniu listu od synów pisze o tym, co dzieje się w Warszawie, o śmierci wnuczki (córki Zygmunta) i życzy „byśmy się mogli zobaczyć i uściskać”. Na kartce znaczki i pieczęcie Warschau, Generalgouvernement.