Z amerykańskiej podróży

1950-04-13, Józef Czapski - Jerzy Giedroyc

...Jestem miękki i ulegam dwóm spryciarzom niskim – Anieli i Melowi – oboje zdecydowali, że jestem idiotą i że list Twój (Zygmunta?) jest wspaniały – tak, że odszczekuję i DZIŚ posyłam do Wazetera...

Pomiń sekcję linków społecznościowych Facebook Instagram Vimeo Powrót do sekcji linków społecznościowych
Powrót na początek strony