Iwaniuk odsyła Giedroyciowi korektę recenzji Antologia dwudziestolecia na temat książki Poezja polska 1914-1939. Antologia pod redakcją Ryszarda Matuszewskiego i Seweryna Pollaka (Kultura 1963/12/194). Wyraża również troskę o Heydenkornów.
Redaktor przekonuje rozgoryczonego Iwaniuka, że na emigracji nie brakuje wartościowych pisarzy i myślicieli. Wymienia nazwiska osób, które uważa za cenne „nabytki”, nie ukrywa jednak trudności w swojej pracy związanych z innymi wydawnictwami emigracyjnymi.
Iwaniuk pisze do Giedroycia odpowiedź na list, w którym Redaktor prosił go o napisanie artykułu o polityce i poezji – „Bez nazwisk”. Poeta odpowiada: „W każdym razie moje tezy i twierdzenia muszą być ilustrowane konkretnymi przykładami, czy nawet nazwiskami i to jest podstawowy warunek. Nie umiem pisać jak Mieroszewski, zawieszony w wyabstrahowanych prawdach.” Iwaniuk opisuje też swój stosunek do emigracji młodych z kraju – inaczej niż Giedroyc nie cieszy się z wyjazdów, czego powody wylicza w liście.
Iwaniuk streszcza Giedroyciowi informacje o zamówionej na jego prośbę mszy za Jana Palacha. Załącza klepsydrę podpisaną w imieniu zespołu „Kultury” i prosi o szybkie przesłanie ewentualnych uwag. Wspomina też o pomyśle przesłania pieniędzy na działalność czasopisma przez Kongres Polonii Kanadyjskiej.
Redaktor dziękuje Iwaniukowi za załatwienie mszy w Montrealu w intencji Jana Palacha. Jednocześnie wypytuje o szczegóły rozmowy Benedykta Heydenkorna (czyli Bumka) z Leszkiem Kołakowskim. List jest dalszym ciągiem toczącej się między Giedroyciem a Iwnaniukiem dyskusji o tym, czy osoby takie jak Kołakowski i Bauman spełniać będą ważniejszą funkcję w kraju czy na emigracji. Redaktor opisuje także bieżące sprawy i pisze o planach stworzenia „schizmy komunistycznej”.
Redaktor informuje Iwaniuka o nieoczekiwanej śmierci Kazimierza Wierzyńskiego i w związku z tym prosi o wypowiedź do numeru „Kultury” poświęconego poecie. Wypytuje także o możliwości założenia w Kanadzie Towarzystwa Przyjaciół „Kultury”, za wzór dając organizację australijską.
Iwaniuk jest wstrząśnięty wspomnieniem o śmierci Wierzyńskiego, decyduje się od razu zorganizować w Kanadzie akademię „dla uczczenia pamięci” poety. Wspomina także swój ostatni sukces na wieczorze poezji polskiej w Toronto i dziwne zachowanie Danuty Bieńkowskiej, emigracyjnej poetki, która chyba zaczyna myśleć o powrocie do kraju.
Używamy plików cookies
Korzystamy z niezbędnych plików cookies, aby strona działała prawidłowo. Za Twoją zgodą używamy także cookies analitycznych i marketingowych, które pomagają nam mierzyć zainteresowanie treściami oraz prowadzić działania promocyjne. Możesz zaakceptować wszystkie cookies, odrzucić opcjonalne albo dostosować ustawienia.
Polityka cookiesMożesz zdecydować, na które kategorie cookies wyrażasz zgodę. Cookies niezbędne są zawsze aktywne, ponieważ są potrzebne do prawidłowego działania strony.
Niezbędne
Zawsze aktywneKonieczne do prawidłowego działania strony. Obsługują sesję użytkownika, bezpieczeństwo, tryb wysokiego kontrastu oraz zapamiętanie wybranych ustawień cookies. Nie można ich wyłączyć.
Analityczne
Pomagają nam sprawdzić, jak użytkownicy korzystają ze strony i które treści są najczęściej odwiedzane (Google Analytics). Uruchamiane wyłącznie po wyrażeniu zgody.
Marketingowe
Służą do mierzenia skuteczności kampanii promocyjnych oraz obsługi narzędzi reklamowych. Uruchamiane wyłącznie po wyrażeniu zgody.
Funkcjonalne i multimedia zewnętrzne
Umożliwiają korzystanie z materiałów osadzonych z serwisów zewnętrznych, na przykład filmów. Zewnętrzni dostawcy mogą przetwarzać informacje o korzystaniu z tych elementów.